Są momenty, w których ciało przestaje szeptać, a zaczyna krzyczeć napięciem. Barkami uniesionymi o kilka centymetrów za wysoko. Szczęką zaciśniętą mimochodem. Oddechem, który nie schodzi już do brzucha.
To właśnie tutaj zaczyna się moja praca!
Podstawą są długie, płynne ruchy wykonywane przedramionami i dłońmi. Praca obejmuje całe ciało (z wyłączeniem stref intymnych). Od nóg i rąk, przez plecy, szyję i głowę, aż po brzuch i klatkę piersiową. Ruch jest ciągły, rytmiczny, kojący dla układu nerwowego. Nacisk – intensywny, ale nie bolesny.
Lomi lomi w mojej praktyce jest masażem całkowicie pozbawionym warstwy rytualnej czy ezoterycznej. Interesuje mnie wyłącznie to, co realnie dzieje się w tkankach, w układzie nerwowym, w krążeniu – pod wpływem świadomego, uważnego dotyku.
Jeśli szukasz nie tylko rozluźnienia mięśni, ale także wyciszenia i regeneracji, lomi lomi to najlepszy wybór, jakiego możesz dokonać!